Polska msza w norweskiej parafii
W wielu norweskich parafiach katolickich, od Oslo i Bergen po Stavanger i Tromsø, polska msza to stały punkt niedzieli. Często jest lepiej wypełniona niż msza po norwesku. Przychodzą na nią rodziny pracowników z przemysłu naftowego, budownictwa czy rybołówstwa, ale też norwescy małżonkowie, dzieci z norweskiej szkoły i miejscowi katolicy, dla których to po prostu najbliższa msza.
W mniejszych miejscowościach na północy kapłan bywa ten sam dla wszystkich, a parafia nie ma siły, by odprawiać osobne msze w kilku językach. Tłumaczenie na norweski pozwala, by polska msza była mszą całej parafii, a nie tylko jednej grupy.
Druga generacja w Norwegii
Dzieci, które przyjechały jako maluchy albo urodziły się w Norwegii, mówią po norwesku swobodniej niż po polsku. Przygotowanie do bierzmowania odbywa się często po norwesku, a polskie kazanie staje się dla nich coraz trudniejsze. Kiedy nastolatek słyszy kazanie po norwesku w słuchawce i widzi obok polski tekst, zostaje w polskiej wspólnocie i jednocześnie rozumie, co się mówi. Dla rodziców to często ważniejsze niż sam język.
Zbory i wspólnoty ewangeliczne
Poza Kościołem katolickim w Norwegii działają też polskojęzyczne zbory zielonoświątkowe i baptystyczne, często w budynkach norweskich wspólnot. Tłumaczenie na norweski przydaje się wtedy przy wspólnych nabożeństwach z gospodarzami albo gdy przychodzą norwescy przyjaciele. Odwrotnie, gdy kazanie jest po norwesku, polscy członkowie mogą słuchać po polsku.
Jak to działa w praktyce
- 01Ustawienia kościoła
Język mówcy: polski. Języki dla słuchaczy: norweski, a w razie potrzeby także angielski albo ukraiński.
- 02Kod QR
Na ekranie przed mszą, w gazetce i przy wejściu, z krótkim opisem po norwesku i po polsku.
- 03Słuchanie
Słuchacze wybierają Norsk w przeglądarce telefonu i słuchają w słuchawkach albo czytają napisy. Bez konta i bez instalacji.
Pracownicy sezonowi i nowi w parafii
Do norweskich parafii co roku przychodzą też nowi: pracownicy przetwórni ryb na sezon, budowlańcy na kontrakcie, pielęgniarki, które dopiero zaczynają pracę w szpitalu. Dla nich odwrotny kierunek jest równie ważny. Na norweskiej mszy mogą słuchać kazania po polsku, a polska msza z norweskimi napisami pokazuje, że parafia jest jedna. Wiele parafii ma już stałe grupy z Filipin, Wietnamu czy Erytrei; filipiński i wietnamski są na liście, tigrinia na razie nie.
Bokmål, nynorsk i dialekty
Tłumaczenie jest na standardowy norweski, który w praktyce odpowiada bokmålowi. Nie oddaje dialektu z Bergen czy z Trøndelagu, ale jest dla wszystkich zrozumiałe. Kto woli, może wyłączyć dźwięk i czytać tylko napisy, na przykład gdy nie ma przy sobie słuchawek.
Gdy mówi biskup albo norweski ksiądz
Podczas wizytacji czy bierzmowania biskup mówi zwykle po norwesku. Akustyk przełącza wtedy język mówcy na norweski jednym dotknięciem, a słuchacze, którzy wybrali polski, słyszą tłumaczenie na polski. Po przemówieniu przełącza z powrotem. Więcej w opisie gość kaznodzieja.
Ile to kosztuje
Msza trwająca 70 minut, tłumaczona na norweski, to 70 kredytów, bez względu na to, ilu ludzi słucha. Przy czterech lub pięciu niedzielach w miesiącu to 280 do 350 kredytów, czyli plan Lite: 480 kredytów za 65 euro miesięcznie. Ceny w euro są takie same w Norwegii jak w innych krajach. Zobacz cennik i poradnik o kosztach.